Paraliż i spowolnienie czyli koronawirus

9.04.2020

Dodaj do:
Autor: 
KS&MR

 

W czasie ograniczeń związanych z pandemią wiele osób musiało zmienić swoje plany, zwyczaje, harmonogramy i rozkłady czasu pracy. Nowe obowiązki wobec dzieci, osób starszych implikowały zmiany godzin pracy, zamianę pracy biurowej na pracę w domu. Wszystkie te zmiany miały zasadniczy wpływ na płynność wykonywania zadań zawodowych, a co za tym idzie rytmiczność i skuteczność działań zakładów pracy.

Postanowiliśmy sprawdzić jak losowe czynniki zewnętrzne mogą wpłynąć na konkretne działania w laboratoriach i instytucjach usytuowanych wokół nich.

 

Dyrektor Laboratorium UNILAB dr inż. Monika Partyka

Jest to sytuacja trudna i  na taki stan rzeczy nie byliśmy przygotowani. W prowadzonych przeze mnie analizach ryzyka, oceniających zagrożenia i szanse nie uwzględniałam wystąpienia epidemii, a jeśli myślałam o takich zdarzeniach, to uznawałam, że prawdopodobieństwo ich wystąpienia jest niewielkie. Jednak w tej chwili mamy ten stan epidemii i każdy z nas musi się z nim zmierzyć. W moim laboratorium wszyscy zdajemy sobie sprawę z konieczności zastosowanych środków oraz ograniczeń w kontaktach (z racji wykształcenia praktycznie każdy z Pracowników ma odpowiednią świadomość związaną z obecnością tego wirusa w populacji). Ale zastosowanie tych środków widoczne jest w każdym obszarze życia, również życia zawodowego i zarządzania laboratorium. I w życiu zawodowym, w dobie dzisiejszego kryzysu, zauważam kilka aspektów zmian w działaniu laboratorium.

Pierwszy – wynikający z tej ogólnej sytuacji. Zmniejszenie popytu na niektóre towary, a co za tym idzie zmniejszona produkcja, bezpośrednio przekłada się na ograniczenia ilości zleconych badań. Ponieważ jest mniejsza ilość produkcji, mniejsza jest też  ilość próbek, dla których konieczne jest potwierdzenie parametrów jakościowych. W konsekwencji jest mniej zleceń. I ten spadek jest wyraźnie widoczny na przestrzeni tego miesiąca. W tym kontekście zwrócić również należy uwagę na utrudnienia w transporcie, a więc wydłużeniu ulega sam czas dostawy – zarówno dotyczy to  próbek, ale także materiałów i odczynników, które są niezbędne do ich badania.

Utrudniona jest komunikacja z klientem. W działalności takiej jak nasza – przed rozpoczęciem badań – często konieczne jest przeprowadzenie przez klienta inspekcji czy też audytu. Z powodu ograniczeń nie mogą one być planowane, a te, które już były zaplanowane w harmonogramach na marzec i kwiecień zostały odwołane. To jest niestety istotnym utrudnieniem w pozyskiwaniu nowych zleceń.

Utrudnieniem jest także odwołanie targów czy konferencji, które zawsze stanowiły dobrą platformę współpracy i nawiązania kontaktów biznesowych i naukowych.

Drugim aspektem jest kwestia zarządzania i wykorzystania zasobów ludzkich. Akurat w przypadku laboratorium, którym zarządzam, nie mam na razie do czynienia z sytuacją, że któryś z Pracowników musiał pozostać w domu, opiekując się – z powodu zamknięcia szkół czy przedszkoli – małymi dziećmi. Na razie, więc taki stan nie odbija się na wydłużeniu czasu badań i prowadzeniu analiz. Nawet w sytuacji, gdy mamy absencję związaną z koniecznością odbycia kwarantanny po powrocie z zagranicy. Z pewnością wynika to ze wspomnianego wyżej zmniejszenia ilości zleceń. Ale na dzień dzisiejszy rytm dobowy pracy oraz dotrzymywanie terminów badań nie uległ – w moim przypadku – pogorszeniu.

Wyraźnie zauważyć natomiast można ograniczenia w dostępności środków ochrony osobistej, jakie stosujemy w codziennej pracy w laboratorium. Pracując z odczynnikami, każdego dnia korzystamy z ochrony dłoni, oczu, dezynfekujemy ręce. Mamy jeszcze swoje zapasy, ale już widać wzrost cen niektórych produktów.

W pracy laboratoryjnej, gdy trzeba próbki odpowiednio przygotować, uruchomić aparat, sprawdzić i po prostu wykonać pewne czynności – mamy ograniczone możliwości korzystania z pracy w formie zdalnej. Ale – dzięki ogólnopolskiej i ogólnoświatowej współpracy i wzajemnej pomocy oraz umożliwieniu uczestnictwa w niektórych wydarzeniach, prowadzonych w formie zdalnej – zarówno dla mnie, jak i dla moich pracowników jest to czas, który staramy się wykorzystać na szkolenia i podnieść swoje kompetencje. W dobie ograniczenia kontaktów – szkolenia on-line czy webinaria, mimo że zawsze były dostępne, dziś stają się podstawową formą pogłębiania i utrwalania wiedzy. Obecna sytuacja uświadamia nam, że możemy wykorzystać te wolne chwile  na podnoszenie kwalifikacji. Nie musimy jechać na szkolenie, bo to szkolenie jest niejako u nas.

Zawsze staram się zauważyć jakieś dobre strony każdej z sytuacji, a to jest jedna z nich.

 

PCA

Na stronie internetowej znajdujemy taki komunikat: Polskie Centrum Akredytacji czasowo zawiesiło przeprowadzanie wszystkich ocen na miejscu (w tym obserwacji) akredytowanych jednostek oceniających zgodność. Nowe terminy ocen, które nie będą przeprowadzone zgodnie z harmonogramem ocen na rok 2020, będą uzgodnione z zainteresowanymi jednostkami oceniającymi zgodność po ustąpieniu ograniczeń w podróżowaniu i kontaktach bezpośrednich. Polskie Centrum Akredytacji uważnie śledzi zmiany następujące w obecnej sytuacji nadzwyczajnej i analizuje wpływ epidemii COVID-19 na funkcjonowanie systemu oceny zgodności. Bierzemy pod uwagę wszystkie istotne w tym zakresie zalecenia rządu, a także organizacji EA, ILAC i IAF. W trosce o zdrowie nas wszystkich i w interesie utrzymania ciągłości funkcjonowania akredytacji i systemów oceny zgodności, przyjmujemy na bieżąco rozwiązania w zakresie funkcjonowania PCA uwzględniające aktualny stan nadzwyczajny. Wszystkie informacje z tym związane będą Państwu komunikowane w formie kolejnych aktualizacji dotyczących sposobu funkcjonowania PCA.

W harmonogramie szkoleń PCA nie przewiduje zmian. Większość szkoleń odbyć się ma w drugiej połowie roku, jeśli sytuacja będzie wymagała zmian decyzje będą podjęte w terminie późniejszym.

 

POLLAB

 Klub Polskich Laboratoriów Badawczych przesuwa I turę sympozjum "Norma PN-EN ISO/IEC 17025: 2018-02 w praktyce laboratoryjnej", zaplanowanego pierwotnie na 18-20 maja 2020 r. Nowy termin będzie ustalony w terminie późniejszym. Druga tura odbyć się ma 7-9 września br., co wydaje mi się też terminem lekko zagrożonym.

 

Hurtownia odczynników chemicznych HURT-CHEM Łukasz Bartocha

 Sytuację w kraju i na rynku traktujemy bardzo poważnie, zarówno zarząd firmy jak i pracownicy. Realizujemy zamówienia m.in. dla szpitali, sanepidów i producentów płynów czyszczących/dezynfekujących, dlatego nasza firma pracuje cały czas jednocześnie zapewniając bezpieczeństwo naszym pracownikom w postaci dostępnych płynów dezynfekcyjnych, rękawiczek i masek ochronnych zarówno w pracy jak i do domu dla rodziny. Pracownicy z wyższym wiekiem, czyli w grupie wyższego ryzyka, którzy muszą dojeżdżać komunikacją miejską zostali wydelegowani do pracy z domu. Część pracowników korzysta z 1-2 dniowych urlopów w celu opieki nad dziećmi, pracujemy w mniejszym składzie mimo tego bez opóźnień z naszej strony. W chwili obecnej jest ogromny wzrost zamówień na alkohol etylowy i propylowy i surfaktanty przewyższający jakikolwiek poprzedni dotąd okres roku w związku, z czym wiążą się duże braki tych produktów na rynku. Z naszej strony widzimy, że kontrahenci starają się zachować również płynność w zamówieniach, jakie do tej pory składali. Wielu naszych kontrahentów wymaga, aby kierowcy byli zabezpieczeni w rękawiczki i maski przed wjazdem na teren ich firmy, co z naszej perspektywy jest jak najbardziej w porządku, gdyż kierowcy są niestety dość mocno narażeni ryzykiem zarażenia jak również możliwym rozniesieniem wirusa do innych klientów.

 

MSA System (Firma specjalizująca się w aplikacjach związanych z nanotechnologią dla fizyki, inżynierii powierzchni oraz biotechnologii) Agata Borowska

Branża laboratoryjna niestety bardzo ucierpiała. Zostały znacznie ograniczone wizyty robocze u klientów do maksimum, odwiedzając tylko tych, u których konieczna jest instalacja zakupionego sprzętu. Zauważalnie zmniejszyła się liczba zapytań, a część projektów została zawieszona. Prezentacje oferowanych systemów u klienta również nie mają prawa bytu. Nasz Team pracuje zdalnie, a większość spraw, które wymagają obecności w biurze załatwiają dwie osoby, które są niezbędne w danych czynnościach. Jako marketing manager mogę powiedzieć, że zostaje nam promocja firmy jedynie przez mailing lub webinaria, ponieważ wszystkie ważne konferencje czy targi zostały odwołane/przełożone.

 

Targi PCI Days

Organizator Targów dla Przemysłu Farmaceutycznego i Kosmetycznego PCI Days 2020 zdecydował, że impreza zostanie przeniesiona na dni 9 i 10 września. PCI Days pierwotnie zaplanowane były na 4-5 czerwca br. Decyzja o zmianie jest podyktowana zarządzeniem Wojewody Mazowieckiego i zakazami wydanymi przez Ministerstwo Zdrowia oraz troską o bezpieczeństwo uczestników wydarzenia.

 

Targi EuroLab i CrimeLab

22. Międzynarodowe Targi Analityki i Technik Pomiarowych EuroLab oraz 9. Targi Techniki Kryminalistycznej CrimeLab zaplanowane na dni 17-19 marca br. Ze względu na zagrożenie epidemiczne musiały zostać odwołane. Organizator zdecydował, że tegoroczna edycja targów nie odbędzie się.

 

To tylko kilka przykładów. Skala zjawiska jest dużo większa, globalna – również w naszym, laboratoryjnym obszarze. Wszystkie ograniczenia, odwołania i powroty do starego rytmu pracy i działalności zajmą dużo czasu, a to oznacza opóźnienia realizacji planów bieżących. Jaką cenę zapłacimy wszyscy za ten niechciany prezent trudno teraz ocenić, ważne byśmy wyciągnęli odpowiednie wnioski na przyszłość.

K.S.&M.R.